Wakacyjny czas nie sprzyjał pracom, gdyż jak wiadomo trzeba też trochę odsapnąć. Więc urlopowaliśmy się albo my albo nasi "majstrzy". I bardzo dobrze, nie samą pracą człowiek żyje. Później trochę pogoda popsuła nam plany i deszczowe dni mocno rozłożyły roboty w czasie. Ale co się odwlecze to nie uciecze.
Kopanie dołów i kręcenie druta trochę czasu zajęło. Na szczęście to tylko 23 metry do ogrodzenia.
To nie sztuka wybudować nowy dom. Sztuka sprawić, by miał w sobie duszę...
środa, 17 lipca 2019
piątek, 5 lipca 2019
A na froncie...
Rozpoczęliśmy działania z ogrodzeniem z frontu działki. Po wielu debatach i wyliczeniach zakupilśmy potrzebną ilość pustaków ogrodzeniowych w dwóch wymiarach od pobliskiego producenta.
Ogrodzenie w jednej części zostało przesunięte w głąb działki. Reszta na dniach. Z uwagi na psy nie możemy sobie pozwolić na całkowite rozebranie ogrodzenia. Musi być ono wykonane dwu etapowo.
Ogrodzenie w jednej części zostało przesunięte w głąb działki. Reszta na dniach. Z uwagi na psy nie możemy sobie pozwolić na całkowite rozebranie ogrodzenia. Musi być ono wykonane dwu etapowo.
wtorek, 25 czerwca 2019
Marmolit
Dwa dni były potrzebne aby nasza podmurówka i słupy nabrały eleganckiego wyglądu. Wiadomo jak to bywa wszystko było załatwiane na szybko. Kolor marmolitu wybraliśmy z grupy dostępnych od ręki. Ten co nam się spodobał był niestety na zamówienie i bez możliwości określenia czasu jego dostarczenia. A, że czas nas naglił, nie marudziliśmy i nie kręciliśmy nosem, decyzja była w 3 sekundy podjęta. Aby tylko prace zaczęły się od razu.
Pierwszego dnia wszystko zostało dokładnie zagruntowane
a kolejnego obłożone fantastycznym trzykolorowym marmolitem.
Jednak co specjalista to specjalista. Uzyskanie tak profesjonalnych wykończeń narożników i szybkość nakładania przy tak afrykańskich temperaturach, to nie lada wyzwanie.
Pierwszego dnia wszystko zostało dokładnie zagruntowane
a kolejnego obłożone fantastycznym trzykolorowym marmolitem.
Jednak co specjalista to specjalista. Uzyskanie tak profesjonalnych wykończeń narożników i szybkość nakładania przy tak afrykańskich temperaturach, to nie lada wyzwanie.
piątek, 7 czerwca 2019
Oświeceni
Prawie rok czekało na powieszenie ale w końcu zawisło...
oświetlenie elewacyjne. Zdecydowaliśmy się tylko na 5 punktów świetlnych, więcej nam nie potrzebnych.
oświetlenie elewacyjne. Zdecydowaliśmy się tylko na 5 punktów świetlnych, więcej nam nie potrzebnych.
środa, 5 czerwca 2019
Podbitka
Jak się pewnych rzeczy nie zrobi od razu to później jak zawsze są problemy. Nie wykonaliśmy podbitki na całym domu od razu w momencie krycia wiaty, to teraz trzeba było się naszukać, aby zamówić potrzebne panele PCV od konkretnego producenta. W związku z tym, iż czas nas nie gonił spokojnie czekaliśmy aż potrzebna ilość do nas dojedzie. Oczywiście jak już był materiał pogorszyła się pogoda i nadeszły tygodnie opadów.
Jak już prace zostały rozpoczęte po woli nabierały rozpędu, z małymi przerwami pogodowymi.
Kolejny punkt z listy wykonaliśmy
Jak już prace zostały rozpoczęte po woli nabierały rozpędu, z małymi przerwami pogodowymi.
Kolejny punkt z listy wykonaliśmy
poniedziałek, 8 kwietnia 2019
Garderoba
Długo się zastanawialiśmy jak ogarnąć półki w garderobie i na co się zdecydować. Początkowo myśleliśmy o stolarzu i zabudowie z płyt, ale później stwierdziliśmy, że zdecydujemy się jednak na coś gotowego. I tym oto sposobem zakupiliśmy system ALGOT z IKEA. Rozrysowaliśmy sobie wszystko na komputerze i dzięki temu było nam łatwiej zakupić potrzebną ilość elementów. Najgorsze było zawieszenie pierwszego regału i rozkminienie co i jak po kolei wieszać.
Każdego dnia wieszaliśmy po 2-3 regaliki i na spokojnie powstała cała garderoba.
Każdego dnia wieszaliśmy po 2-3 regaliki i na spokojnie powstała cała garderoba.
wtorek, 2 kwietnia 2019
Wiosenne wietrzenie szaf
Przyszła wiosna a wraz z nią trzeba było zabrać się za wiosenne porządki. Zaczęliśmy od ogarnięcia bałaganu związanego z brakiem szaf i wywietrzeniem trochę naszej garderoby.
Przez rok zrobiliśmy w garderobie niezły składzik wszelkich pudeł , a ciuchy wiodły swobodny żywot w niezamieszkałym jednym z dwóch dziecięcych pokoi.
Na pierwszy rzut poszło ogarnięcie światła, gdyż okazało się to nie lada wyzwaniem. Elektrycy coś namieszali w poprowadzonych przewodach i włącznik światła w garderobie okazał się być na przedpokoju. Zupełnie bezsensowne miejsce gdyż do garderoby wchodzi się bezpośrednio z naszej sypialni. W związku z powyższym zamontowaliśmy własny włącznik wewnątrz garderoby.
Następnie całe składowisko zostało wyniesione, aby spokojnie móc montować zakupione elementy.
Przez rok zrobiliśmy w garderobie niezły składzik wszelkich pudeł , a ciuchy wiodły swobodny żywot w niezamieszkałym jednym z dwóch dziecięcych pokoi.
Na pierwszy rzut poszło ogarnięcie światła, gdyż okazało się to nie lada wyzwaniem. Elektrycy coś namieszali w poprowadzonych przewodach i włącznik światła w garderobie okazał się być na przedpokoju. Zupełnie bezsensowne miejsce gdyż do garderoby wchodzi się bezpośrednio z naszej sypialni. W związku z powyższym zamontowaliśmy własny włącznik wewnątrz garderoby.
Następnie całe składowisko zostało wyniesione, aby spokojnie móc montować zakupione elementy.
Subskrybuj:
Posty (Atom)













