Elewacja skończona, zostały tylko przednie kolumny, które wykończymy marmolitem dopiero po położeniu kostki na podjeździe.
To nie sztuka wybudować nowy dom. Sztuka sprawić, by miał w sobie duszę...
środa, 21 czerwca 2017
niedziela, 18 czerwca 2017
Trochę zmalowany
Pogoda w sam raz na malowanie elewacji. Jeden 9 litrowy hobok farby wczoraj zużyty. Dziś dowieźliśmy 4 pozostałe, aby w poniedziałek można było malować dalej.
sobota, 17 czerwca 2017
Wybieramy kolor
Skoro elewacja została przygotowana pod malowanie trzeba było wybrać się na poszukiwanie odpowiedniego koloru.
Postawiliśmy na złamaną szarością biel i silikonową farbę Tikkurila,
Postawiliśmy na złamaną szarością biel i silikonową farbę Tikkurila,
środa, 14 czerwca 2017
Czas działać dalej...
Nastąpiła mała przerwa w budowie...
Zostaliśmy po części do niej zmuszeni. Nasz cudowny majster niestety zaczął budowę u syna i nie dał rady dłużej działać u nas, liczyliśmy się niestety z tym faktem. Znalezienie zastępstwa, to jednak była droga przez mękę... Polecani specjaliści są pozajmowani i na niektórych trzeba długu czekać.... Więc czekaliśmy, w międzyczasie załatwiając gro innych rzeczy i podejmując decyzje oraz zakupując poszczególne materiały. Łącznie ze złożeniem kompletu papierów o przyłącze gazowe, na które jednak się zdecydowaliśmy. Teraz tylko miesiąc i wchodzi gazownik.
Jednak po kolejnej negatywnej informacji, tym razem że płytki do dolnej łazienki jednak nie dotrą na czas, glazurnika zmuszeni byliśmy przesunąć o tydzień dostałam wiadomość, że majster ma CZAS i "jutro" do nas wchodzi. To była szybka organizacja frontu działań dotyczącego wykończenia elewacji. Do tego fantastyczna pogoda, aby wszystko ładnie schło. 2 dni działań a ściana wygląda rewelacyjnie
Wzięliśmy również próbkę farby. Zobaczymy co z niej będzie.
Zostaliśmy po części do niej zmuszeni. Nasz cudowny majster niestety zaczął budowę u syna i nie dał rady dłużej działać u nas, liczyliśmy się niestety z tym faktem. Znalezienie zastępstwa, to jednak była droga przez mękę... Polecani specjaliści są pozajmowani i na niektórych trzeba długu czekać.... Więc czekaliśmy, w międzyczasie załatwiając gro innych rzeczy i podejmując decyzje oraz zakupując poszczególne materiały. Łącznie ze złożeniem kompletu papierów o przyłącze gazowe, na które jednak się zdecydowaliśmy. Teraz tylko miesiąc i wchodzi gazownik.
Jednak po kolejnej negatywnej informacji, tym razem że płytki do dolnej łazienki jednak nie dotrą na czas, glazurnika zmuszeni byliśmy przesunąć o tydzień dostałam wiadomość, że majster ma CZAS i "jutro" do nas wchodzi. To była szybka organizacja frontu działań dotyczącego wykończenia elewacji. Do tego fantastyczna pogoda, aby wszystko ładnie schło. 2 dni działań a ściana wygląda rewelacyjnie
Wzięliśmy również próbkę farby. Zobaczymy co z niej będzie.
piątek, 14 kwietnia 2017
Cegły w wiatrołapie
Zakochani w cegle skusiliśmy się na ich kolejną odsłonę. Tym razem na pełnej ścianie w wiatrołapie
Kiedy je wybieraliśmy nie mieliśmy świadomości, że w paczce wzór nie jest powtarzalny. Super być tak pozytywnie zaskoczonym efektem.
środa, 12 kwietnia 2017
Parapety
W końcu zamówiliśmy zewnętrzne parapety w kolorze dachu, które zostały dziś zamontowane
Dodatkowo w kotłowni parapetem została okrzyknięta jedna płytka drewnopodobna. Wpasowana została idealnie.
Dodatkowo w kotłowni parapetem została okrzyknięta jedna płytka drewnopodobna. Wpasowana została idealnie.
sobota, 1 kwietnia 2017
Zafugowani
To jest ten moment kiedy dom zaczyna nabierać ducha. Mam nadzieję, że nie zamieszka tam przed nami i nie będzie straszyć. Płytki i fuga leżą tam gdzie powinny.
Postawiliśmy na fugi Cersanit - kolor grey oraz toffi
Postawiliśmy na fugi Cersanit - kolor grey oraz toffi
Subskrybuj:
Posty (Atom)















