To nie sztuka wybudować nowy dom. Sztuka sprawić, by miał w sobie duszę...

piątek, 14 lipca 2017

Rzut okiem na łazienkę

Koniec płytkowania i fugowania




Szare płytki 30x60  na ścianach i 40x40 na podłodze to Laterizio z Paradyża



Natomiast pod prysznicem drewnopodobne  Deserd z Cerrad`a. Po tylu przebojach z tą łazienką  cieszy mnie ogromnie, że już to, co najważniejsze jest gotowe. Koncepcja była inna, płytki miały być inne ... Ułożenie też miało wyglądać inaczej. Ale co tam! Z tego się nie strzela. Źle nie jest! A kolory nam pasują. A to najważniejsze.

sobota, 8 lipca 2017

Metry kwadratowe ścian

Wszystkie ściany dostały swoje kolory, w większości jest to biel na którą zużyliśmy 50l farby








Pokoje dziecięce dostały szarość z kolorem dodatkowym. W  jednym największa ściana została pomalowany na  różowy a na niej brokat z serduszkami. Natomiast w  drugim rozgościł się niebieski







Ponad to jest również akcent grafitowy 




Dolna łazienka też po woli nabiera kształtów 


sobota, 1 lipca 2017

Kolory wybrane

Poczyniliśmy kolejne decyzje i kolory na niektóre ściny zostały wybrane... A co za tym idzie farby zakupione.



Ściana przy schodach też już ukończona


środa, 28 czerwca 2017

Kafelkują...

Od dzisiaj na budowie dwie równoległe ekipy. Glazurnik działa od wczoraj  z dolną łazienką



a nasz zaprzyjaźniony majster klei ceglaną ścianę przy spoczniku


dosztukował sufit w kuchni  i zmalował już na biało wszystkie sufity na poddaszu, kolory dziecięcych pokoi czekają na malowanie ścian


czwartek, 22 czerwca 2017

Słów kilka o gazie...

Jak to mówią, budowa to nie budowa jak nie ma obsuw...

W planach budowy nie mięliśmy co prawda pieca gazowego, ale od początku wiedzieliśmy, że z uwagi na częsty zabrak prądu w naszym przyszłym "mieście" musimy mieć agregat prądotwórczy i alternatywę do zagrzania wody. Dlatego kuchnia gazowa musiała być... A skoro już trzeba będzie ciągnąć prąd  to... dlaczego nie piec gazowy? Koszt podłączenia gazociągu ten sam.... I tym oto sposobem nasz kier-bud w trakcie zalewania stropu przekonał nas na piec gazowy a nie jak planowaliśmy ekogroszek. W lutym więc wystawszy 2 godz w kolejce do Biura Obsługi złożyłam wniosek o przyłącze gazowe... Poprosiliśmy geodetę o stworzenie nowej mapy do celów projektowy... Po 30 dniach przyszła umowa z gazowni z szacowaną kwotą podłączenia i czasem realizacji max 5 miesięcy... I teraz tylko czekaliśmy na projektantów z gazowni na wyznaczenie przez nich miejsca w którym  byłaby umiejscowiona skrzynka, bez tego nasz projektant (ani żaden z okolicy) nie chciał rozpoczynać tworzenia projektu wewnątrzdomowej instalacji. Także czekaliśmy... Czekaliśmy .. czekaliśmy...  A termin  ważności mapy dobiegał końca. Było już ponad 2 m-ce kiedy pewnego dania przemiła Pani w słuchawce powiedziała, że jest projektantem z ramienia gazowni i właśnie jest w okolicy i podjedzie do nas na działkę. Jak ja uwielbiam takie telefony... Wtedy na gwałt szukasz możliwości, aby ktoś jednak na działkę oddaloną 40km  od naszego miejsca zamieszkania dotarł, i ustalił co i jak, bo jak wiadomo każdy dzień na wagę złota.  O tego momentu upłynęły 4 tygodnie. I mamy je...



Przyłącze gotowe! Teraz czekamy na decyzję pozytywną z Urzędu i działamy dalej. Gazownik już czeka w gotowości.



Dotarł do nas również hydraulik i zainstalował stelaż pod kibelek. Tym oto sposobem czas zacząć kłaść glazurę w dolnej łazience

środa, 21 czerwca 2017

W szarościach

Elewacja skończona, zostały tylko przednie kolumny, które wykończymy marmolitem dopiero po położeniu kostki na podjeździe.





niedziela, 18 czerwca 2017

Trochę zmalowany


Pogoda w sam raz na malowanie elewacji. Jeden 9 litrowy hobok farby wczoraj zużyty. Dziś dowieźliśmy 4 pozostałe, aby w poniedziałek można było malować dalej.